25.02.2017

Klasyka z Emily Brontë . '' Wichrowe Wzgórza '' - recenzja

wichrowe_wzgorza-wydawnictwo_mg-ebook-cov
fot. materiały wydawnictwa





Książka Emily Brontë, należy do klasyki literatury anglojęzycznej, czasów wiktoriańskich.
Na kartach książki, jako czytelnicy, mamy możliwość przeniesienia się w czasy schyłku XVIII wieku i poznać trójkę głównych bohaterów - Earnshawa, który jest właścicielem posiadłości Wuthering Heights( taki sam jest tytuł powieści w oryginale), Catherine oraz Heathcliffa.

 Emily Brontë maluje słowem piękne pejzaże wrzosowisk i malowniczego krajobrazu Anglii w której cała rodzina Earnshawa wiedzie szczęśliwe życie.

Cała sielanka ulega zmianie, gdy mężczyzna postanawia zaprosić do życia rodziny, bezdomnego i tajemniczego chłopca imieniem Heathcliff.

W krótkim okresie czasu, to właśnie on staje się przyczyną zazdrości o ojca, syna, głównego bohatera książki. Ponieważ mężczyzna, traktuje chłopca, jak członka rodziny, między dorastającymi chłopcami, dochodzi do rywalizacji, która doprowadzi do pewnej tragedii. Jakiej? Przekonajcie się sami, sięgając po książkę.
„W każdej chmurze, w każdym drzewie, nocą wypełniając powietrze, w dzień uchwytny przelotnie w każdej rzeczy, jaka jest, jej obraz otacza mnie zewsząd! […] Świat cały jest przerażającą kolekcją świadectw, że ona istniała i żem ją stracił!”

 Tym, co szczególnie mi się podoba w książce jest bogaty opis więzi, łączącej Catherine oraz Heathcliffa. Choć oboje przestają się liczyć z obowiązującymi konwenansami i decydują się na popełnienie towarzyskiego mezaliansu, nie są szczęśliwi. Uczucie, które rodzi się między nimi ukazuje ich mściwą i jednocześnie pełną dzikości naturę.


  Powieść Emily Brontë  jest rodzajem '' silver fork novel'', która pokazuje w bardzo prosty sposób realia życia przedstawicieli wyższych klas społecznych.

Catherine i Heathcliff, mimo pojawiających się przeciwności losu, nie zniechęcają się do siebie.
Czy połączy ich wspólna przyszłość, czy może pozwolą sobie na wymazanie z pamięci tego uczucia?
„[…] największą ideą w moim życiu jest on. Jeśliby wszystko inne zginęło, a on by pozostał, mogłabym istnieć dalej, a jeśli wszystko inne przetrwałoby, a on został unicestwiony, wszechświat stałby mi się wielkim nieznajomym, nie czułabym się już jego częścią.”

Obok majątku Wuthering Heights, mamy możliwość poznania posiadłości Lintonów, zwanej Drozdowym Gniazdem. Jest to miejsce, gdzie mieszka Edgar wraz z Izabelą, którzy zaprzyjaźniają się z Catherine.
Młody, równie zamożny mężczyzna, zachwyca dziewczynę swoimi manierami oraz urodą. Fakt posiadania przez chłopaka wysokiego statusu społecznego oraz materialnego, powoduje, że dziewczyna zaczyna widzieć w nim idealnego kandydata na męża.

Mimo swojego zdroworozsądkowego podejścia, dziewczyna nie jest w stanie zapomnieć o Heathcliffie, który pojawia się w każdej jej myśli.   Rodzi się więc pytanie, która część życia dziewczyny, weźmie górę -  czy rozsądek, czy serce ?
„Dlaczego zdradziłaś własne serce, Cathy? […] Zabiłaś samą siebie. Tak, możesz mnie całować i płakać, możesz wydrzeć ze mnie pocałunki i łzy, spalą cię one, przeklną. Kochałaś mnie, jakie prawo miałaś zatem, by mnie opuścić?”

Choć było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Emily Brontë, przyznaję, że książka mnie urzekła, szczerze nawet bardziej niż adaptacja filmowa.

Tłumaczenie książki, jest bardzo bliskie oryginałowi, co bardzo mnie cieszy. Wątek rodzinny i miłosny, poprowadzony jest  w bardzo lekki sposób, co pozwala na jeszcze większe wyobrażenie sobie emocji bohaterów książki. Czytając książkę, oczami wyobraźni widziałam piękne krajobrazy XVIII wiecznej Anglii. Bardzo cieszę się, że dzięki tak wspaniałej pozycji książkowej, miałam możliwość przeniesienia się choć na chwilę do innej epoki. 
Książka, jest dla mnie pozytywnym doświadczeniem, które pozostanie ze mną, jak znam siebie- bardzo długo.

Uważam, że jest to bardzo wartościowa pozycja, z którą każdy, kto kocha czytać, powinien się zapoznać.

Za okazane mi zaufanie i możliwość przeczytania książki, serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG 

 
Wydawnictwo MG

1 komentarz:

ewkamkrk pisze...

Widać,że znasz się na temacie. Fajnie napisane :)) , recenzja zachęca.